Posts Tagged ‘ Brit-pop ’
Przy okazji kolejnego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, jak co roku wspominam, że parę dobrych lat temu w Lęborku gościliśmy zespól Big Day z Olsztyna. W latach 90-tych sporą popularnością w Polsce cieszyła się olsztyńska formacja Big Day. Uspokajam – zespół istnieje nadal, choć po wielu perturbacjach z wytwórniami płytowymi, od dawna nie są w [ CZYTAJ DALEJ ]
Uwielbiam muzykę brytyjską – nie wiem jak to jest, ale większość moich muzycznych fascynacji pochodzi z Wysp. Wyraźnie czuję, że ważne dla mnie są trzy dekady – lata 60-te – potęga Beatles i Rolling Stones, lata 80-te – okres New Romantic i wreszcie eksplozja Brit-popu w latach 90-tych. Wielki pojedynek Odkrywałem ten nurt będąc na [ CZYTAJ DALEJ ]
Prawda jest taka, że tzw. brit-pop poznałem od końca. To znaczy, najpierw był Pulp, Blur i przede wszystkim Oasis, a Stone Roses, Ride i Suede później. Za to jak takie spóźnione odkrycie potem smakuje. Suede jest jednym z moich ulubionych zespołów i w tym przypadku nie mam żadnej wątpliwości, że najważniejszą postacią grupy był Brett. [ CZYTAJ DALEJ ]
Nie będzie bohatera w jednej osobie. Podziwiam Myslovitz jako zespół. Jako zespół, nawet, jeśli dzisiaj nie są już zespołem w klasycznym rozumieniu. Mogę o sobie powiedzieć, ze jestem ich fanem od bardzo dawna. Kupiłem pierwszą płytę w sklepie po tym, gdy usłyszałem którąś z piosenek w radio, byłem na ich koncercie w Czymanowie – na [ CZYTAJ DALEJ ]
Enter your email address to follow this blog and receive notifications of new posts by email.
Join 1 other follower
Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.