Archiwum dla Grudzień 4th, 2009

Ruda rewolucja

Bulletproof na MTV to kolejny śład powrotu stylu lat 80. Młoda, ruda dziewczyna – la Roux,  teraz już wiem, że to duet a nie solistka. I ten radosny kicz konfekcji niezapomnianych Duran Duran czy Visage.

Jej debiutancki album brzmi jak wczesny Vince Clark, nie mogę się doczekać, co będzie dalej – czy pójdzie w stronę Erasure czy Depeche Mode?.

Reklamy

Incydent czy nurt?

Słuchawki na uszach, wakacyjna wyprawa w górach, Empire of the Sun poznane na pamięć. Któregoś wieczora przejrzałem profile osób na last.fm, które słuchały tego australijskiego zespołu. Nowy trop – Archive
Po usłyszeniu Again, Bullets, czy szczególnie Controlling Crowds nogi się pode mną ugięły. Drugi debiutant w ciągu jednego roku – ok, niezupełnie debiutant, ale dotąd dla mnie nieodkryty. czułem, że idzie piękna, nowa fala.

 

Tak długo musiałem czekać

Najbardziej zaskakującym muzycznym zjawiskiem w tym roku był dla mnie po raz pierwszy od dawna nie pojedynczy album, pojedynczy debiut, ale:
POWRÓT NEW ROMANTIC
Zaczęło sie w wakacje od melodii w radio, która chodziła za mną kilka dni. Kolega zapytał czy słyszałem o empire of the Sun – wszedłem na Youtube i znalazłem melodię, którą poszukiwałem
Empire Of the Sun – \”We are the People\”

Reklamy