Dzisiaj 50 urodziny Paula Davida Hewsona. Kogo? Bono człowieku:)

 

W tradycji żydowskiej jubileusz jest tylko jeden – złoty. Dzisiaj 50 lat kończy  niewątpliwie jeden z najbardziej charyzmatycznych muzyków na świecie. Bono – Happy birthday!!!!

Reklamy

Bardzo ważna informaja w sprawie wyborów

Nie, nie będę pisał na kogo głosować, ale na tej stronie:

http://www.glosujbezmeldunku.pl/

są informacje jak w ogóle głosować gdy nie będziemy w dniu wyborów w swojej gminie.

Open`er Festival 2010 – c.d. Archive – yes!!!

Pojawiły się wspaniałe wieści dotyczące nowych gwiazd tegorocznego Open`era. Swój przyjazd potwierdzili następujący wykonawcy: Grace Jones, Yeasayer, Regina Spektor oraz (!!!) Archive, Ellie Goulding, Groove Armada, Kings of Convenience oraz 2manydjs.

Cała lista gwiazd potwierdzonych na dzisiaj wygląda następująco:

2manydjs
Archive
Ben Harper and Relentless7
Ellie Goulding
Empire Of The Sun
Gorillaz Sound System
Grace Jones
Groove Armada
Hot Chip
Kasabian
Kings of Convenience
Klaxons
Mando Diao
Massive Attack
Matisyahu
Nas & Damian Marley
Pavement
Pearl Jam
Regina Spektor
Skunk Anansie
The Hives
Tinariwen
Tricky
Yeasayer

Sounds from Lodz 11.02.2010

Dotarła do mnie nareszcie płyta z zapisem koncertu Depeche Mode z 11 lutego w Łodzi. Bootleg wydany jest bardzo starannie. Okładka zaprojektowana z klasą, stylowo – kto był chociaż na jednym koncercie z Tour of the Universe natychmiast rozpozna logo DM z kuli.

Zwracam uwagę, że edycja bootlegu jest limitowana – każdy egzemplarz jest podpisany.

Menu płyty wykonane jest bardzo starannie. Jakość obrazu niezła, rzadko komu trząsł się sprzęt w dłoniach – sprawnie zrobiony montaż – mixcam z kilku źródeł – zdaje mi się, że całość w HD. W kilku kluczowych momentach koncertu – balony na Policy of Truth i łany zboża z rąk na Never Let Me Down Again – obraz raczej nie oddaje emocji wśród publiki. Albo ja za mocno to przeżywałem:) Dźwięk stereo, w bardzo dobrej jakości – dobrze słychać wszystkie odgłosy ze sceny, okrzyki Dave`a, troszkę słabiej publiczność, ale to moje subiektywne odczucie – miałem wrażenie na koncercie, że publika jest głośniejsza. W kilku miejscach jest krótka pauza dźwięku – prawdopodobnie w miejscu trudnego montażu obrazu. Ogólnie dźwięk w głośnikach jest czasami bardziej czytelny niż na koncercie. Podczas występu miałem wrażenie, że jest za dużo basów i przesterów gitary Marta, na płycie jest ok. Ale było to także możliwe ze względu na to, że siedziałem z boku sceny

z mojego miejsca

Podsumowując jakość bootlegu:

video – 6/6

dźwięk – 5/6

layout – 6/6

Dla każdego fana obowiązkowa pamiątka z Łodzi. Jest także wydanie z koncertu w środę – 10.02. Polecam.

Kolejne potwierdzone występy w Gdyni

Zgodnie z zapowiedzią – Festiwal ujawnił kolejnych wykonawców, którzy wystąpią na Open`erze. Przyjadą Skunk Anansie, Nas & Damian Marley oraz Tricky. Ciekawe, że na tym samym festiwalu wystąpi Tricky i … Massive Attack. Szkoda, że nie tego samego dnia – możliwy byłby jakiś reunion. Blue Lines chyba trzeba odkurzyć.

Skunk  Anansie widziałem na żywo na Służewcu w 1997 roku. Byli supportem dla U2 na Popmarcie. świetny występ, choć spędziłem go trochę nietypowo – w kolejce. Ale wspomnienia mam miłe. Skin ma niezwykłą energię na scenie.

Pełna lista pozostałych wykonawców na dzisiaj: Pearl Jam, Kasabian, Massive Attack, Pavement, Hot Chip, The Hives, Ben Harper and Relentless7, Empire Of The Sun, Klaxons, Matisyahu, Mando Diao, Gorillaz Sound System i Tinariwen.

Empire of The Sun na Open`erze!!!

Zapowiada się gigantyczny Open`er. Wcześniej pisałem, kto już się zapowiedział w Gdyni – https://tutitt.wordpress.com/2010/02/26/muzyczne-newsy/

Teraz dochodzi Empire of The Sun – dla mnie bomba. Wystąpią w piątek – 2 lipca. Oprócz nich potwierdzili przybycie także –  Ben Harper and Relentless7, Klaxons i Matisyahu.

Jutro Trójka poda kolejnych gości.

Tymczasem zapraszam na oficjalną stronę Festiwalu:

http://www.opener.pl/pl

Speak & Spell (1981) – trudne początki

W swojej historii Depeche Mode https://tutitt.wordpress.com/2010/01/29/wczesne-depeche-mode-czesc-2/ doszedłem do momentu, w którym zespół rozpoczął nagrywanie pierwszego longplay`a w Blackwing Studio w Londynie. Sesje nagraniowe prowadzono od maja do sierpnia, premiera nastąpiła 5 października 1981. Płyta poradziła sobie bardzo dobrze w zestawieniach sprzedaży – w Wielkiej Brytanii doszła do 10 miejsca na liście popularności LP – o skali sukcesu niech świadczy fakt, że na 10 miejsce doczłapała się 6 lat później rewelacyjna i przez wielu fanów uznawana za sztandarową dla twórczości zespołu Music For The Masses. W pierwsze wersji – winylowej  – na płycie znalazło się 11 utworów.

„New Life” – 3:43
„I Sometimes Wish I Was Dead” – 2:14
„Puppets” – 3:55
„Boys Say Go!” – 3:03
„Nodisco” – 4:11
„What’s Your Name?” – 2:41
„Photographic” – 4:44
„Tora! Tora! Tora!” – 4:34
„Big Muff” – 4:20
„Any Second Now (Voices)” – 2:35
„Just Can’t Get Enough” – 3:40

W późniejszych wydaniach CD do Speak & Spell dodano także
„Dreaming of Me” – 4:03
„Ice Machine” – 4:05
„Shout” – 3:46
„Any Second Now” – 3:08
„Just Can’t Get Enough (Schizo Mix)” – 6:41

Nie ma co ukrywać – płytę dzisiaj możemy traktować jako ciekawostkę – jak na początku kariery brzmieli chłopcy z Basildon. Jest jedynym albumem nagranym pod wpływem New Romantic. Wpływ Vince`a Clarke`a na brzmienie płyty był dominujący – przeważają zręczne – popowe melodie – jak Just Can’t Get Enough,  New Life czy Boys Say Go! Na płycie straszy What’s Your Name? – w kilku wywiadach uznane przez zespół za najgorszy utwór jaki nagrali. Jednak zwraca uwagę także kilka nagrań rewelacyjnych, na przykład legendarne Photographic, które zespół gra do dzisiaj na koncertach.

http://www.youtube.com/watch?v=8g4D7vRHyYA

Artystycznie najważniejszym elementem pierwszej płyty Depeche Mode był debiut w charakterze autora Martina Gore (Tora! Tora! Tora! i instrumentalne Big Muff). Oczywiście nie z powodu jakiegoś szczególnego znaczenia tych utworów, tylko dlatego, że w czasie gdy album się ukazał Vince powiadomił już zespół o swojej decyzji odejścia. Dla Martina oznaczało to zajęcie pozycji głównego autora. Clarke rozszedł się z DM w sposób honorowy – zgodził się odłożyć oficjalne opublikowanie decyzji do zakończenia Speak & Spell tour, które składało się z 14 koncertów. Wiadomość podano 30 listopada 1981. Clarke zadeklarował, że w przyszłości nie wyklucza współpracy z DM w postaci pisania utworów dla grupy.

Wielki hit Yazoo, duetu, który niedługo potem Clarke założył z Alison Moyet – piosenka Only You została napisana z myślą o DM, ale zespół ja odrzucił – Clarke mógł czuć satysfakcję gdy ten „odrzut” zawojował listę przebojów dystansując See You.

Dlaczego Vince odszedł? Najbardziej prawdopodobna odpowiedź jest dla większości ludzi trudna dla zrozumienia – artysta nie cierpiał sławy w takiej postaci jaką dawało występowanie w popowym zespole, ciężko znosił zainteresowanie swoim życiem, wściekał się, gdy jego słowa zostały przeinaczone w wywiadach. Ale kłóci się z tym kontynuowanie kariery – być może Clarke nie radził sobie w większych niż duety zespołach? Dla pozostałej w Depeche Mode mógł to być kluczowy moment – odszedł lider grupy, główny autor. Jak sami później twierdzili, przeszli przez to tylko dlatego,ze byli młodzi, beztroscy i nie rozumieli powagi sytuacji. na pewno pomógł im także szef wytwórni Mute –  Daniel Miller, który roztoczył nad nimi opiekę na warunkach o których większość zespołów mogła tylko pomarzyć – mieli umowę ustną (!!!) dającą im 50% zysków.

Ciekawa jest historia okładki albumu – zdjęcie wykonał Brian Griffin – miało przedstawiać coś na kształt ptaka (Feniksa?) wyłaniającego się  pożogi – wyszedł łabędź w folii – w porównaniu do późniejszych okładek zespołu – ta nie jest zbyt ciekawa, trudno zrozumieć jak łączy się z muzyką.

Dla Depeche Mode pierwszy album okazał się komercyjnym sukcesem, ale także spowodował mit, który do dzisiaj w Wielkiej Brytanii jest żywy – dla wielu brytyjskich krytyków zespół do dzisiaj definiowany jest jako grupa pop…