Posts Tagged ‘ Rio ’

Duran Duran – „Rio” (1982)

Tak się uczepiłem tego 1982 roku, ale był naprawdę niezwykły. Mam nagrany na dysku dekodera z kanału Planete odcinek programu „Classic Albums” dotyczący właśnie powstania Rio. Można kupić na Amazonie za 11$ wydanie DVD – polecam.

http://www.amazon.com/Classic-Albums-Rio-Duran/dp/B001G7EGOM/ref=sr_1_1?ie=UTF8&s=dvd&qid=1260358472&sr=1-1

Rio jest płytą, którą poznałem jako drugą w kolejności za Areną. A więc jest pierwszym studyjnym albumem Duran Duran, który słyszałem. Do dzisiaj płyta broni się aranżacjami bardzo pełnymi, dającymi wrażenie przestrzenności, a w latach osiemdziesiątych ogromnej świeżości.

Okładka jest autorstwa Patricka Nagela i jest świadectwem ogromnej pewności siebie Duran Duran – zrezygnowali bowiem z pokazania zdjęć siebie samych, co było wówczas pewną normą. Z drugiej strony zawarcie na okładce pracy znanego artysty było pewnym manifestem – „dla nas ważna jest sztuka”. W przypadku chłopców z DD można było to rozszerzyć na manifest – „jesteśmy wrażliwi, zależy nam, jak się ubieramy, co pijemy, jakimi laskami się otaczamy”. Rio zaczęło okres wielkiej dominacji konfekcji. Pamiętam, że bardzo długo właśnie ten element New Romantic był najbardziej krytykowany, podczas gdy kontestatorzy w ogóle nie odnosili się do muzyki. Dzisiaj z kolei wzbudza najwięcej sentymentów.

Założenie przez Simona i Nicka wyszukanych strojów było też rewolucją – a może raczej kontrrewolucją – chodziło o odejście od brudnego i niechlujnego stylu punk, z którego zresztą Le Bon  się wywodził.

I na koniec ciekawostka – wyrażenie „New Romantic” pochodzi właśnie z Rio – użyte jest w tekście Planet Earth:)